Albo rocznik, haha. Tak jak moja relacja z Czarnohory, nie chce mi sie napisac ostatniego odcinka, bo to tak jakbym zamknela ostatni rozdzial ksiazki, ktora jest tak fajne ze nie chce sie jej konczyc....
Albo rocznik, haha. Tak jak moja relacja z Czarnohory, nie chce mi sie napisac ostatniego odcinka, bo to tak jakbym zamknela ostatni rozdzial ksiazki, ktora jest tak fajne ze nie chce sie jej konczyc....
я пиду в далекие горы на широкие полонины
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)