Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

Wątek: "Wyprawa na kres jesieni",Szlak Graniczny, listopa

Widok wątkowy

  1. #15

    Domyślnie No i po obiedzie

    Wczoraj miałem wrażenie, że zamarzam. Dzisiejsza noc pokazała mi, że byłem w błędzie.
    Temperatura zeszła z gór w doliny i chyba tam została. W nocy budzę się, by rozcierać zgrabiałe nogi i ręce. W tle noclegu akompaniuje wicher, urozmaicając letarg wizjami wiatrołomów spocyzwających na małym, zielonym namiocie.

    Co ciekawe, w środku wichury, przeplatanej mrozem czuję się swobodnie. Nie ma nikogo, nie muszę przed nikim zgrywać twardziela. (No chyba, że przed butami, one są najmniej tolerancyjne) Sytuacja jest klarowna i jasna.

    Rano budzę się i widzę szron i odrobinę śniegu. Czerwone liście, przybrane w białe szmaty straszą mnie, niby duchy zamarzniętych turystów. Gotuję herbatę, jem kisielek, zagryzam kiełabsą, chlebem i serem. Na dokładkę chałwa i trochę czekolady.

    Szacuję, że w nocy było koło -3 / -5 stopni, bo szron nie stopniał od razu po pierwszych dawkach słońca, ale trzymał się aż do ok. 10.

    Decyzję o celu wędrówki odkładam na później, póki co trzeba dotrzeć do Roztoków. Pakuję namiot, odgrzebuję spod liści kijki i idę.

    Dzisiaj jest inaczej. Nieco zmarznięte nogi wolniej reagują na teren, a jesień pięknieje w miarę, jak słońce ogrzewa Ziemię. Jakoś czerwień liści wydaje się bardziej ognista, gdy człowiek nie ma odmrożonych nóg.

    Droga wiedzie przez wysokie leśne polany. Niegdyś pastwiska, dziś takie mikropołoniny, Pachnące sianem i ziołami stanowią miłą odmianę pośród "krain buczynowych".

    Wbrew pozorom Graniczny nie jest całkiem płaski. Raz po raz schodzę i wchodzę na kolejne wzniesienia, pokonując w ciągu dnia około 600 m. różnicy poziomów. Co ciekawe strona słowacka jest cieplejsza i więcej liści wisi na drzewach.

    W pewnej chwili słyszę szelest gałęzi. Co gorsza dobiega ze strony ostrego zbocza słowackiego. Zatrzymuję się i czekam na rezultat.

    Ludzie. Dwie sztuki. Turyści - zawodowcy. Plecaki, namiot i kijki. Ruchy spokojne, ale twarze nieco zdyszane. Zapewne od podejścia w kierunku słowackiego piwa.

    Rozmowa przebiegała w radosnym nastroju. Językiem obowiązującym była mieszanina słowackiego, anigleiskiego, polskiego i niemieckiego. Chcą mapę i kierunek do wody. Wskazuję im szlak na Balnicę i opowiadam po angielsku o znacznie bliżych Roztokach. Wspominam o źródełkach zboczowych. Słowacy decydują się na Balnicę, wyjmują aparat, ja przybieram bohaterski i odkrywczy wyraz twarzy, gdy nagle robią oni zdjęcie ... mapie.

    Trudno, wiem, że Bieszczady są piękne nawet na mapie. (1:60 000 Krukar, Bieszczady )

    Idę dalej, zejście do Roztoków. Ostre, łatwe do przyziemienia i nieco melancholijne. To chyba koniec granicznego. 3 noc w namiocie, przy temperaturze minusowej i kiepskiej odeń izolacji mogłaby się skończyć niesmerfnie. Schodzę do Roztoków, niemal tak samo, jak ponad rok temu.

    Na przełęczy oddycham chwilę i żegnam się z Okrąglikiem. Jego "bałuchowaty" kształt zawsze pozostanie dla mnie symbolem Bieszczadu.

    Schodzę przez Roztoki i Liszną w kierunku Cisnej. Po drodze łapię stopa i spotykam leśniczego. Wymieniamy uwagi o jesieni. Robię zdjęcia. Czuję ulgę, koniec ryzkowania tyłkiem, można odsapnąć.

    Żyję. Idę do Cisnej i na Wetlinę. Pora na deser i epilog.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    • Typ pliku: jpg r.jpg (59.3 KB, 113 odsłon)
    • Typ pliku: jpg _.jpg (55.5 KB, 112 odsłon)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Niebieski" szlak graniczny
    Przez WojtekR w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-01-2021, 20:43
  2. Wyprawa - "zaplecze logistyczne" ;)
    Przez admiralbar w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 18-04-2011, 21:03
  3. I kolejowa wyprawa pociągiem "Przemytnik"
    Przez olgaa w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 10-02-2010, 18:00
  4. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 03:43
  5. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 27-11-2008, 10:42

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •