Ja też kiedyś uczyłem się grać na gitarze. Nawet pamiętam jeszcze kilka chwytów, ale gitary nie spakuję do plecaka, tym bardziej, że jest ciężki. Fujarka jest poręczniejsza - mogę ją mieć zawsze przy sobie (nie wiadomo kiedy się przyda). Z tych powodów postanowiłem nauczyć się nutek. Wirtuozem nie jestem, tyle, że odróżnię [g] od [gis] i całą nutkę od półnutki. To mi wystarczy.
Dziękuję za odzew.
Wszystkich tuptusiów pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem