Friber,
wielkie dzieki za dobre słowo.
Nie ukrywam,że po krytyce Lucyny było mi ...."dziwnie".
Mój pełen entuzjazm nagle został zaatakowany i skrytykowany.
Dla osoby,która robi "cos" pierwszy raz ,takie komentarze nie są łatwe do przełknięcia :( Jak widać wszystko potoczyło się dobrze i.... myślimy juz nad kolejną akcją![]()
Pozdrawiam
coyotka


Odpowiedz z cytatem