Nie zgodzę się niestety Wiechu z Twoim zdaniem. Turysta płaci. W cenę usługi wliczone jest sprzątanie i amortyzacja. Tak się składa, ze zarządzałam takze ośrodkiem. Znam dobrze te problemy. Jedyny wyjatek to wandalizm. Jeżeli turysta celowo coś zniszczy to wtedy płaci. Zdarza się, że ktoś się zatrzasnie w pokoju. Istnieje potrzeba rozkręcenia zamka lub wyważenia drzwi. Znam też sprawę łazienek. Do ośrodków kupuje się sprzęt specjalistyczny. Klient moze wylać wino na biały dywan, kobieta krwia może wybrudzić posciel itd.
Jeszcze jedna zasada. Gośc wchodząc do domu nie zdejmuje butów. Gospodarz który mu to proponuje zachowuje się wbrew zasadom dobrego wychowania.


Odpowiedz z cytatem