www.michalskalba.art.pl
Homo sapiens carpathiensis
Aż żal pewną część ciała ściska, że tam mnie nie było. Ale jeszcze nic straconego. Ale foty fajne.
pozdrawiam
Marek
mam na mysli zime z prawdziwego zdarzenia.gleboki snieg.
to z pewnością inna sprawa. oprócz tego trzeba mieć jeszcze kompas, mapę i niezłą orientację w terenie... ;-)
www.michalskalba.art.pl
Homo sapiens carpathiensis
Domino-nie lam sie jeszcze nie raz zima tam zawitasz.Dla pociechy dodam ze w dzien po swietach tez musialem sie wycofac z Wetlinskiej pozdrawiam
Ależ ja się nie łamię - jestem elastyczna;D. To był jeden z najfajniejszych moich bieszczadzkich eskapad! Nawet bagno nie dało mi rady:). A na "osłodę" wyjazdu, dostałam od bieszczadzkich przyjaciół litrowy słoik zacnego bimbru:DDD...
Zawitam tam nie raz jeszcze, chyba, że szlag mnie wcześniej trafi!
pozdrawiam tych z Warszawy, tych z Wetliny i innych, biesi wiedzą skąd jeszcze
"Wariat to członek jednoosobowej mniejszości"
nie mow tego ze Smereka-wyrob przedni iglowa po nim nie boli
Mój akurat z Bóbrki, ale jest więcej miejsc w Bieszczadach, gdzie dobre tradycje i stare receptury nadal mają się świetnie;D.
"Wariat to członek jednoosobowej mniejszości"
Witam.
Na początku lutego chcemy wybrać się w Bieszczady. Chcielibyśmy zrobić wyjście z Mucznego przez Bukowe Berdo na Tarnice z zejściem w Wołosatem, oraz Połoninę Caryńską z Przełęczy Wyżniańskiej zejście w Ustrzykach Górnych. Na dzień dzisiejszy planujemy takie wyjścia, lecz problem w tym, że jedziemy samochodem i musimy zaplanować sobie wszystko dokładnie, aby zchodzic z trasy w pnkcie gdzie mamy nocleg lub gdzie pozostawimy samochód. Wyjścia planujemy wcześnie rano lecz pewnie będzie problem z dosaniem się na szlaki - brak busów, autobusów i turystów którzy podrzuciliby na stopa. Chciałbm uzyskać informację, czy z UG na Przełęcz Wyżniańską ok godz. 6:00 jest szansa dostać się w jakiś sposób, oraz jesli chodzi o wyjście na Bukowe Berdo z Mucznego to jak lepiej zaplanować sobie to wyjście, mam dwa pomysły - pierwszy z nich to nocleg w UG, o 6 autobusem do Stuposian - złapanie stopa, przejście trasy do Wołosatego a z Wołosatego też na szczęście, może ktoś weźmie na stopa do UG. A drugi pomysł to dzień wcześniej zostawić samochód w Wołosatem o 14:41 przejechać autobusem na nocleg do UG a puźniej w sposób jak wyżej, bądź spróbować pojechać dalej do Stuposian i tam ok godz. 15:10 próować dostać się na nocleg do Mucznego. Tylko czy o tej godzinie czymś się dostanimy do Mucznego?
Proszę o radę. Ze względu na słabą komunikację w tym okresie może być problem z dostanim się na ww. szlaki. A może w inny sposób sobie to wszysko zaplanować? Za rady z góry dziękuję.
Co do komunikacji to wiele nie podpowiem ale jeśli chodzi o Bukowe Berdo to zalecam dużą ostrożność.Dla przykładu podam że czas podejścia od przełęczy GOPR do przełęczy pod Tarnicą zamiast 20 minut wyniósł prawie 1,5godziny,a nasze ślady już po chwili były zawiane.A na Berdzie o wypadek latem nietrudno więc zimą tym bardziej
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)