Strona 4 z 19 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 14 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 182

Wątek: W Bieszczady zimą ...

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie

    CO byś zrobiłgdybyś spotkał czlowieka na szlaku daleko oddalonego od jakiejś goprówki czy też mało uczęstrzany który jest wyczerpany żady jego krok to jest wielki wysiłek a macie do przejścia 10 km ?
    Zadzwonił po GOPR, wyjął karimatę i NRC , zagotował wodę na herbatę i ogrzewał delikwenta własnym ciałem. W miarę warunków rozpalił ognisko. Gdyby na GOPR przyszło czekać powyżej przez noc, pomyślałbym nad jamą śnieżną. 10 km od GOPRówki to chyba tylko Worek, albo Graniczny. W razie potrzeby zadzwoniłbym do Parkowych, bądź SG.

    Wszystko przy użyciu podstawowego sprzętu wymienionego powyżej. Za żadne skarby nie podałbym środków farmakologicznych. Działanie leków na wycieńcczonych organizamach jest za słabo poznane, a ja się na nim nie znam.

    Tutaj przypomnę jeszcze o jednej rzeczy. W zimie komórki nie trzymamy w plecaku, ale w sakiewce pod koszulą. W ten sposób wpływ zimna na rozładowywanie się baterii będzie zminimalizowany. Rzecz jasna komórkę nosimy wyłączoną.
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  2. #2

    Domyślnie Odp: W Bieszczady zimą ...

    Witam
    Mam takie pytanie. Czy jak dojade do Wetliny o 13 to dam rade przed zachodem słońca (ok 15.30) dotrzeć do chatki puchatka? Planuje iść zółtym szlakiem. I czy zima na trasie Wetlina - Ustrzyki Górne ciężko o stopa?

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2005
    Rodem z
    SANOK
    Postów
    33

    Domyślnie

    Wygraliście ... Zupełnie nie miałem racji ... Ale nawet dobrze że rozwiną się wontek bo przy okazji zobaczyliśmy jak można ratować !!! :) A tu właśnie o to nam chodzi ... No dobra powracamy do Głownego wontku czyli dalszy ekwipunek ... :)
    doszłedł do nich od Ezechiela jakąś czystą wodę palnik oraz garneczek ...:) żeby na cherbatkę :D Super dalej czekamy na dalsze ...

    Pozdrawiam

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawciosnk
    doszłedł do nich od Ezechiela jakąś czystą wodę
    Zimą - odpada. Można roztopić snieg.
    Z braku herbaty, można wodę nieco posłodzić lub nawet posolić, byleby nie była to sama woda z pozyskanego sniegu, bo mozna się odwodnić.
    Woda ze śniegu nie zawiera żadnych substancji mineralnych, a przez to nie jest przyswajalna przez organizm, i pomimo, że wydaje nam się, że pijąc ja nie odwodnimy się - jestesmy w błędzie.
    http://www.doczu.pl

  5. #5

    Domyślnie Inaczej

    Palnik wziąłbym tylko na dalszą wyrypę, w stylu wzimankowanych 10 km, gdzie istnieje niebzpieczeństwo przymusowego noclegu. Na takie dziwactwa śpiwór, płachta biwakowa i karimata , wspomagane żywnością etc. ważą ok. 10 kg.

    Na krótsze wyrypy proponuję termos, karimatę, NRC i latarkę. Jakaś żywność, ubranie i komorka wystarczą. Dodałbym jeszcze stuptuty.
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2005
    Rodem z
    SANOK
    Postów
    33

    Domyślnie

    A co myślicie o Przejściu z Wołosatego na Tarnice i z tarnicy przez Szeroki Wierch do Ustrzyk Gornych w Zimie? I jaki tam proponujecie ekwipunek ?

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawciosnk
    A co myślicie o Przejściu z Wołosatego na Tarnice i z tarnicy przez Szeroki Wierch do Ustrzyk Gornych w Zimie? I jaki tam proponujecie ekwipunek ?
    Ciepła odzież, termos z ciepłym napojem, kijki terkkingowe jakieś słodycze do jedzenia.
    http://www.doczu.pl

  8. #8

    Domyślnie Inaczej

    Jak wyżej. + NRC, karimata, latarka, stuptuty, komórka (choć pewnie będzie rozchodzone).
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bison
    W sumie po to je ktos wymyslił zeby nam ułatwic życie :D
    Dokładnie. Nie lekceważę gór, nawet takich jak Bieszczady bo nie raz mialem okazję się przekonać że nie warto. Chodzi mi raczej o to by nie wrzucać wszystkich turystów zimowych do jednego worka i nie proponować im sztywnej listy w której dla wielu znajdą się wtedy niepotrzebne rzeczy. Co innego na spacery, co innego na krótkie szlaki, co innego na dłuższe wypady, a jeszcze co innego dla maniaków co nawet zimą łażą na przełaj.
    Cytat Zamieszczone przez Bison
    Aaaa Biwakowanie w śniegu to juz w ogóle inna bajka
    Inna. A budowaliście kiedyś igloo? :)
    Niestety największym minusem jest czas potrzebny do wykonania i fakt, że bardzo rzadko wystepuje odpowiedni śnieg. Kiedyś po odwilzy przyszły mrozy po 30st, zrobiła się fajna skorupa ok.15cm a pod spodem "piasek".. Idealnie z tego można było nożem wycinać prostokątne bloki na igloo. Na dół duże, potem coraz mniejsze, oczywiście pochylone tak aby zeszły sie na górze i układane w okrąg. Średnica jakieś 2,5m, zeszło sie na wys. ok.2m. Po ukończeniu szczeliny zaklajstrowaliśmy sniegiem, a całość skropiliśmy lekko wodą. Otwór wejściowy zasłaniany grubą szmatą (nie pamietam) W nocy znowu -30 więc ładnie wszystko związało. W środku było gorąco jak diabli już po 2-3 godzinach siedzenia w końcu wycieliśmy okienko bo nie szło wytrzymać.. Spać w tym nie spałem, żeby czasem jako budzik nie spadło na łeb pół tony śniegu :) Igloo zbudowane w ten sposób (styczeń) stało do wiosny, a sterta śniegu po jego zawaleniu była chyba najdłużej utrzymująca się "zaspą" tej zimy w Komańczy mimo że stało to na południowo-zachodnim stoku :)
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawciosnk
    A co myślicie o Przejściu z Wołosatego na Tarnice i z tarnicy przez Szeroki Wierch do Ustrzyk Gornych w Zimie? I jaki tam proponujecie ekwipunek ?
    również chciałbym usłyszeć odpowiedź na to pytanie (bo do tej pory zimą "schodziłem" niższe partie Tatr, Beskid Niski oraz swe ojczyste strony- pogórze ciężkowickie ) - - chciałbym zimą przejść trasę przez Rozsypaniec i Halicz- tylko zastanawiam się czy przy dużej ilośc śniegu bez nart są szanse na przejście do Ustrzyk Grn przy tak krótkim dniu (zamierzam wybrać się gdy spdnie już ciekawej grubości warstwa śniegu)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczady Zimą
    Przez jacusj17 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 17-02-2011, 22:48
  2. Bieszczady wschodnie zimą
    Przez cuecumber w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 11-02-2011, 18:34
  3. Bieszczady zimą
    Przez yeti w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 77
    Ostatni post / autor: 18-02-2007, 18:43
  4. Bieszczady zimą...
    Przez davson w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 13-12-2006, 14:06
  5. Bieszczady zimą
    Przez monali2 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-12-2005, 19:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •