Dokładnie. Nie lekceważę gór, nawet takich jak Bieszczady bo nie raz mialem okazję się przekonać że nie warto. Chodzi mi raczej o to by nie wrzucać wszystkich turystów zimowych do jednego worka i nie proponować im sztywnej listy w której dla wielu znajdą się wtedy niepotrzebne rzeczy. Co innego na spacery, co innego na krótkie szlaki, co innego na dłuższe wypady, a jeszcze co innego dla maniaków co nawet zimą łażą na przełaj.Zamieszczone przez Bison
Inna. A budowaliście kiedyś igloo? :)Zamieszczone przez Bison
Niestety największym minusem jest czas potrzebny do wykonania i fakt, że bardzo rzadko wystepuje odpowiedni śnieg. Kiedyś po odwilzy przyszły mrozy po 30st, zrobiła się fajna skorupa ok.15cm a pod spodem "piasek".. Idealnie z tego można było nożem wycinać prostokątne bloki na igloo. Na dół duże, potem coraz mniejsze, oczywiście pochylone tak aby zeszły sie na górze i układane w okrąg. Średnica jakieś 2,5m, zeszło sie na wys. ok.2m. Po ukończeniu szczeliny zaklajstrowaliśmy sniegiem, a całość skropiliśmy lekko wodą. Otwór wejściowy zasłaniany grubą szmatą (nie pamietam) W nocy znowu -30 więc ładnie wszystko związało. W środku było gorąco jak diabli już po 2-3 godzinach siedzenia w końcu wycieliśmy okienko bo nie szło wytrzymać.. Spać w tym nie spałem, żeby czasem jako budzik nie spadło na łeb pół tony śniegu :) Igloo zbudowane w ten sposób (styczeń) stało do wiosny, a sterta śniegu po jego zawaleniu była chyba najdłużej utrzymująca się "zaspą" tej zimy w Komańczy mimo że stało to na południowo-zachodnim stoku :)


Odpowiedz z cytatem