Troche przerażacie mnie. Takie przejścia zimą. Nie odważyłabym się. Zbyt duże niebezpieczeństwo. To wyryp dla niewielkiego grona turystów. Kolega organizuje nam czasami przejscia zimowe w ramach szkolenia. To koszmar. Zapadanie się po pas w sniegu, osunięcia po skorupie zlodowaciałego śniegu. W ub. roku kursanci musieli zawrócić w połowie szlaku wiodącego na Małą Rawkę. Dwa lata temu weszłam na Dużą Rawkę, niechcący kolezanka podcieła mi nogi. Pięknie zjeżdzałąm po skorupie snieżnej. Zatrzymałam się na buku. Przez około dwa tygodnie byłam cudownie kolorowa od żółtego po czarne.Zamieszczone przez Pawciosnk
Proponuje przede wszystkim każdorazowo powiadamiać GOPR.
Druga rzecz którą poruszyliście. Medykamenty. Pragnę przypomieć, że obowiązujące standady medyczne zakazuja podawania lekarstw osobom nieupowaznionym. Nawet GOPR nie moze tego robić.


Odpowiedz z cytatem