Strona 10 z 19 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 182

Wątek: W Bieszczady zimą ...

  1. #91
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez domina
    polecam mleko zagęszczane słodzone
    Na rynku pojawiło się ukraińskie w słoikach. Rewelacja.
    Na rynku w Ustrzykach
    Długi

  2. #92
    lucyna
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawciosnk
    . Wiec gdyby nie przypadkowy nadjeżający to było by po nim.
    To jest w innych postach. Ja znam jeszcze Czerwonego Kapturka. Też chciały go zjeśc wilki i także pomgół lesniczy.

  3. #93
    Bieszczadnik Awatar yanuszka
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    stamtąd
    Postów
    37

    Domyślnie hmmm..

    Ja mam pytanie troche innego typu.. czy da się w Bieszczadki dojechać stopem? tzn. chodzi mi o trase Sanok-Wetlina lub Sanok-Ustrzyki? Bo też mi sie marzy straszliwie w końcu Moje Kochane odwiedzić, ale ja zwykle kaski brakuje

    A co do tego ekwipunku.. hmm.. bo tak sobie myślę, że 20, 30 czy 40 lat temu ludzie też w góry zimą jeździli, prawda? Nie mieli goretexów, polarów i innych cudów na patyku. No i w zasadzie ja też goretexów nie mam, butów super-extra-wypasionych też nie, a jedyną znacząca inwestycją sa porządne stoptuty i gruba warstwa "impregnatu" na butach (czy. pasta do butów). Czy wyjazd w góry z takim ekwipunkiem jest lekkomyślnością?

    To chyba nie tak.. przy sporej dozie zdrowego rozsądku, to się chyba może udać. Jasne, trzeba mierzyć siły na zamiary, ale trzeba tez nie bac się marzyć..

    Pozdrawiam Bieszczadników:)


    ps. fotki niestety nie z Bieszczad, bo tam się dopiero wybiorę.. ale tu, na dolnym śląsku, tez czasem jest bardzo śnieznie i są zakątki, gdzi idzie sie 9 godzin nieprzetartym szlakiem:)
    ...bez skarpet termicznych -30 i bez goretxsów
    życie jest tym, czym uczynią je twoje myśli..
    gg 5450026

  4. #94
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie

    Witam na forum i pozdrawiam
    Cytat Zamieszczone przez yanuszka
    czy da się w Bieszczadki dojechać stopem? tzn. chodzi mi o trase Sanok-Wetlina lub Sanok-Ustrzyki?
    odpowiadam: Da się :D znam takich, co tak podróżują
    bertrand236

  5. #95
    Bieszczadnik Awatar yanuszka
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    stamtąd
    Postów
    37

    Domyślnie

    tak.. ale nas będzie 3 osoby.. i plecaki.. ale namiotu nie będzie:) wic może się da..

    poważnie - tak mi sie marza te Bieszczadki w zimie, a jak się naczytałam co tu jest potrzebne, jakie sprzęty i cuda inne różne, to można sie przestraszyć ale jak ktoś upartym jest, to sie nie zniechęci..

    aha - upór nie wyklucza się ze zdrowym rozsądkiem:)

    pozdr ciepło zdolnego śląska..
    życie jest tym, czym uczynią je twoje myśli..
    gg 5450026

  6. #96
    Bieszczadnik Awatar Bison
    Na forum od
    12.2004
    Rodem z
    Okolice krainy paprykarza..:)
    Postów
    234

    Domyślnie

    Witam!

    Cytat Zamieszczone przez yanuszka
    tak.. ale nas będzie 3 osoby.. i plecaki.. ale namiotu nie będzie:) wic może się da..
    Trzy osoby...Zimą z plecarami myśle że może byc cieżko. Najlepsza ekipa na autostop to dwie osoby... Ale fakt faktem są jeszcze dobre ludziska które wiedza co to znaczy stac na mrozie i ogladajac sie na kazdy przejezdzajacy samochod marzyc aby sie zatrzymał...


    Cytat Zamieszczone przez yanuszka
    a jak się naczytałam co tu jest potrzebne, jakie sprzęty i cuda inne różne, to można sie przestraszyć ale jak ktoś upartym jest, to sie nie zniechęci..
    A że bez goretexów kiedys dawali rade to ja wiem... Ale po to zostały te wszystkie sprzety i cudeńka wymyślone żeby nam życie ułatwić.

    Pozdrawiam i Pamietajcie bądżcie hardzi i żwawi!
    http://www.flickr.com/photos/bison86/
    http://picasaweb.google.com/Bison86
    Po drogach wedrować, zrobić co tylko sie da aż sie dopełni czas...

  7. #97
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,640

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez yanuszka
    innych cudów na patyku
    Świat cały idzie z postępem. Wszystko po to aby umilić życie. Jak kto ma gdzie suszyć buty, i inne ciuchy to mogą przemakać, a jak kto nie ma gdzie suszyć....
    W LO bawiła mnie jedna kumpela co piewszy raz jechała do Zakopca, a wykupiła chyba pół sklepu Alpinusa- nigdy więcej nie pojechała w góry. Jeśłi już ktoś jeździ często w góry inwestowanie w sprzęt jest moim zdaniem normalnym dążeniem do wygody.

    Równie dobrze można uważać "cudem na patyku" radio samochodowe - 50 lat temu ich nie było, a ludzie jeździli samochodem, chyba z jeszcze większą radością. Taki tok myślenie jest chyba błędny... no ale każdy ma do tego prawo
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

  8. #98
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie

    Jak jest zimno, to trzeba się ciepło ubrać
    Zaczynałem zimowe chodzenie w zwykłych "szarikach", ciepłe gacie, skarpety wełniane robione na drutach przez znajomą babcię. Ochraniacze na nogawki zrobione z rękawów starego płaszcza ortalionowego koszula flanelowa, swetr wełniany, z kilograma surowej owczej wełny - grzał przez gryzienie. Od deszczu i wiatru sztormiak rybacki kupiony w sklepie zaopatrzenia rybackiego we Władysławowie. Był tani jak przysłowiowy barszcz i wściekle żółty. Od wielkiego mrozu kurtka puchowa "Kętrzyn" cudem zdobyta w sklepie fabrycznym. Jedynym w pełni profesjonalnym wyposażeniem były buty. Produkowane w Wałbrzychu "Himalaje". Później na zwykłe portki wkładałem spodnie narciarskie, kupione tanio na giełdzie. Można usiąść w śniegu, bez obawy o przemoknięcie i ... wilka.Rękawice wełniane z palcami i na nie wkładałem ortalionowe "łapki". Ostatnio (z dziesięć lat temu ) kupiłem ocieplany anorak - kombinezon roboczy, z ortalionu. Liczne zamki w przeróżnych miejscach pozwalają na przewietrzanie i marsz z obciążeniem i nie ugotować się. Gdzieś w dziale miłośników chatek jest moje zdjęcie w tym anoraku.
    Miałem też na dogrzanie grzejnik katalityczny (benzynowy). Wrzucony do śpiwora pozwalał przetrwać chłodną noc w byle jakich warunkach ( na stryszku w Łopience ).
    Mam mało zdjęć z tego okresu, bo robiłem slajdy, a w skrajnych warunkach aparat "zamarzał", nie działa automatyka lub migawka.
    Poczytaj inne posty o zimowych wędrówkach - wynika z nich jedno: w skrajnych warunkach trzeba umieć powiedzieć sobie - dość i zawrócić. Zbyt ambitnych potem znosi GOPR.
    Miłych wędrówek
    Długi

  9. #99
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Barnaba
    bawiła mnie jedna kumpela co piewszy raz jechała do Zakopca, a wykupiła chyba pół sklepu Alpinusa- nigdy więcej nie pojechała w góry.
    Serdeczny kolega(zapalony narciarz)pyta mnie: Wiesz jak rozpoznac Polaka będąc na nartach w Alpach? No nie wiem.Odpowiadam.
    A on: Bardzo prosto.Polak ma najlepszy sprzęt,najlepsze ciuchy i...najgorzej szusuje!
    Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.

  10. #100
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,640

    Domyślnie

    Ja przygodę z naturą zacząłem w ZHP. Wszyscy nosili to co się podobało drużynowemu, i wszyscy płacili srogo za jego konserwatywny gust. Docelowo mieliśmy wyglądać jak nasze wojsko sprzed iluś tam lat (zalezy na co się spojrzało). Dumny jestem z tego tylko, że wszyscy wyglądali tak samo. Taki start z kiepskim oporządzeniem jest moim zdaniem dobry! Człowiek wtedy wie, co jest konieczne, co przydatne, co zbędne, a co "bajerem".
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczady Zimą
    Przez jacusj17 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 17-02-2011, 23:48
  2. Bieszczady wschodnie zimą
    Przez cuecumber w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 11-02-2011, 19:34
  3. Bieszczady zimą
    Przez yeti w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 77
    Ostatni post / autor: 18-02-2007, 19:43
  4. Bieszczady zimą...
    Przez davson w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 13-12-2006, 15:06
  5. Bieszczady zimą
    Przez monali2 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-12-2005, 20:37

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •