Witam wszystkich Miłośników Bieszczad.
To ja namówiłem EREM'a na zimowy wjazd w Bieszczady. Trasa w założeniu ma przebiegać tak jak ją opisał EREM, wiadomo wszystko może się zmienić, tu władczynią jest pogoda. W rachubę może wejść nocleg na szlaku. Może to niektórych zdziwić, jednak dla mnie to nie nowość. Aby rozwiać wątpliwości Łopienki, jest to baza i wiata zarazem Akademickiego Klubu Turystycznego SGGW Warszawa.
Pozdrawiam DaWi