Witam.
Na początku lutego chcemy wybrać się w Bieszczady. Chcielibyśmy zrobić wyjście z Mucznego przez Bukowe Berdo na Tarnice z zejściem w Wołosatem, oraz Połoninę Caryńską z Przełęczy Wyżniańskiej zejście w Ustrzykach Górnych. Na dzień dzisiejszy planujemy takie wyjścia, lecz problem w tym, że jedziemy samochodem i musimy zaplanować sobie wszystko dokładnie, aby zchodzic z trasy w pnkcie gdzie mamy nocleg lub gdzie pozostawimy samochód. Wyjścia planujemy wcześnie rano lecz pewnie będzie problem z dosaniem się na szlaki - brak busów, autobusów i turystów którzy podrzuciliby na stopa. Chciałbm uzyskać informację, czy z UG na Przełęcz Wyżniańską ok godz. 6:00 jest szansa dostać się w jakiś sposób, oraz jesli chodzi o wyjście na Bukowe Berdo z Mucznego to jak lepiej zaplanować sobie to wyjście, mam dwa pomysły - pierwszy z nich to nocleg w UG, o 6 autobusem do Stuposian - złapanie stopa, przejście trasy do Wołosatego a z Wołosatego też na szczęście, może ktoś weźmie na stopa do UG. A drugi pomysł to dzień wcześniej zostawić samochód w Wołosatem o 14:41 przejechać autobusem na nocleg do UG a puźniej w sposób jak wyżej, bądź spróbować pojechać dalej do Stuposian i tam ok godz. 15:10 próować dostać się na nocleg do Mucznego. Tylko czy o tej godzinie czymś się dostanimy do Mucznego?
Proszę o radę. Ze względu na słabą komunikację w tym okresie może być problem z dostanim się na ww. szlaki. A może w inny sposób sobie to wszysko zaplanować? Za rady z góry dziękuję.


Odpowiedz z cytatem