Cytat Zamieszczone przez gibos
początkowym zadaniem przy chęci tworzenia wernisażu jest zadanie sobie pytanie - jaki ma cel ten wernisaż?
Dla ścisłości: wernisażu się nie tworzy tylko organizuje (za "Słownikiem wyrazów obcych" > "wernisaż (z franc. vernissage) uroczyste otwarcie wystawy sztuk plastycznych połączone ze spotkaniem z autorem, poprzedzające udostępnienie ekspozycji publiczności; pierwotnie dzień przed otwarciem wystawy malarskiej"), tak więc celem tegoż jest prezentacja artystyczna (a przy okazji można "skosztować" np. kielicha dobrego (lub nie) winka, coś przekąsić), poznanie twórcy i dyskusja. Na podstawie wernisażu można więc wnioskować a po recenzjach np. prasowych mieć pewność czy wystawa trafiła w sedno, autor jest artystą a prace podobały się - czy też nie.
Co do tematu... Takich imprez kulturalnych nigdy nie jest za dużo w każdym środowisku zarówno wielkomiejskim jak i małomiasteczkowym czy wiejskim. Są one przejawem życia kulturalnego danej społeczności. Jest tylko pytanie: jak takie np. wystawy organizować, gdzie prezentować prace plastyczne by dotarły one do szerszego kręgu odbiorców. Kameralne ekspozycje dobre są jedynie dla koneserów choć nie pozbawione uroku i specyficznej atmosfery.