"I niejeden tu pałac w zagąszczu ci błyśnie.Zamieszczone przez Astra:)
Godny tego, by nie był niczyją siedzibą!!"
No i przeżyłyśmyZamieszczone przez Astra:)
Nocka minęła spokojnie, ataku tubylców nie zanotowano...ech..ta moja nieszczęsna wyobraźnia.
![]()
A jednak dobry śpiwór zrobił swoje...bo mnie było cieplutkoZamieszczone przez Astra:)
...kurcze...bo mam aż wyrzuty sumienia.
Coś w tym jest, że kiedy już świta i człowiek dojrzy zaspanym okiem przez szparkę w drzwiach, że na zewnątrz już jasno....to jakiś taki spokojniejszy jestTylko coś mnie nad ranem niepokoiło skrzypieniem drzwi
Ki diabeł
![]()
Dało się też słyszeć zbliżający się warkot silników tych "naszych" samochodów. Kurcze..no chyba tu nie przyjadą pod samą chatę?A zresztą, wszystko mi jedno..śpie dalej
![]()
Po dłuuuuuuuższej chwili:- "Cześć Astra"...wstaje!!!....jak pomyślałam tak zrobiłam, po czym udałam się w dal.....dalszą dalDzionek zapowiadał się cudny, słonko swieciło mi wysoko nad głową, bardzo ciepło, praktycznie nie wieje...no bomba.....teraz tylko szybko zwinąć manele i udać się "gdzie bardziej jest bosko niż ludno "....hmm...gdzie my dziś idziemy??
Gdy wróciłam Astra już rozpaliła ogień, w międzyczasie przyszedł pan robotnik :D , jak się okazało bardzo miły człowiek...a ja sie go tak bałamPowiedział Dzień dobry, wyraził podziw, że my tu dwie, same dziewczynki, w takim lesie, że sie nie boimy..itp..
Hehehe....narcyzm kwitnie
Jak niezauważenie przyszedł tak samo znikł....kurcze no, że też każą im wykonywać taką robote w niedziele.....W tym miejscu mogę powiedzieć tylko jedno, wbrew powszechnie panujacej opini o pracownikach leśnych tudzież innych takich, ja ich bardzo szanuje i podziwiam...to są naprawdę fajowi ludzie. Zresztą tak sobie myślę, że człowiek który pracuje w lesie i spędza tam większość swego życia....musi być dobry i wrażliwy :D


Odpowiedz z cytatem