Zjadły śniadanko, spakowały manele...trwało to i trwało....uprzątnęły chatencję....jeszcze chwilka...to kolejne magiczne miejsce którego nie chce się za szybko opuszczać. Chwilka za chwilką płynęłaJeszcze sesja zdjęciowa.... Wróce tu na pewno..wróce bo chce, myślę że to wystarczy :D Zarzuciły plecaki na plecy i w drogę....Astra zdążyła jeszcze zauważyć stryszek...na który niestety nie zdążyła wejść
Haha..wybuchnęłam smiechem
i przeczuwając co się może zaraz wydarzyć powiedziałam "Astra, odpusć sobie, następnym razem oki?!!" Poskutkowało
![]()
No to siup..pierw przez potoczek i bardzo stromo pod górę.....


Odpowiedz z cytatem