co do żubra.....hmmmmmmmmmmm.....leśnicy podnoszą głosy, że należy wprowadzić odstrzał bo jest już ich za duż(!)o i robia straszne(!) szkody po lasach....no cóż jest to jedna z wielu bzdur leśników na temat zwierzyny.......jak na razie bieszczadzkie żubry mają się dobrze, w analizowanych próbkach nie wykryto żadnej choroby a przeprowadzone sekcje martwych osobników wykazały bardzo dobrą kondycje bieszczadzkiej populacji co nie jest za bardzo na rękę lobby leśnemu ale niestety takie są wyniki badań naukowych....dotychczas jedynym powodem do odstrzału jaki postulują są nadmierne szkody w uprawach leśnych co po dogłębnej analizie tematu i przeprowadzonych badaniach okaże się kolejną bzdurą....(badania w toku).....co do wilków to monitoruje się już je i telemetrycznie i za pomoca tropień już od 2001 roku, nie przytocze tutaj liczb bo nie pamietam ale jak wyżej napisano w gospodarstwach zabezpieczonych przed atakami wilków szkody są praktycznie zerowe co wszelakie straty w hodowli sprowadza do zwykłego lenistwa i zaniedbania gospodarzy ( przytocze tutaj przykład jednego hodowcy z pewnej miejscowośći: otóż ów pan postanowił szybko się wzbogacić i założył hodowlę owiec - 80 szt (śmieszna liczba dla prawdziwego hodowcy) jak je wypuścił w las tak sobie chodziły i pasły się na polanach, w lesie,łąkach itp. gdy mu potrzeba było jakieś owieczki do sprzedarzy to je zaganiał w koszar i wybierał ale to tylko w takim wypadku, generalnie owce te cały czas pozostawaly w lesie, pod lasem bez opieki właściciela czy tez psów pasterskich -sumując dzisiaj pozostał bez żadnej owcy bo mu wszystko wilki zjadły)...a co do obyczjów wilczych to ich wcale nie zmieniają bo nie mają czego, człowieka nigdy się nie bały tylko ignorowały a to co innego, podobnie jest zresztą z niedźwiedziem (generalnie omija człowieka ale jak poczuje zagrożenie to zaatakuje), jeżeli chodzi o sytuację ochrony wilka to doprowadziła ona do swoistego paradoksu który objawia sie tym, że do wilka strzelać nie wolno za to w zamian namietnie wybija sie jego nnaturalną bazę żerową co w konsekwencji doporowadza do coraz większych strat wśród hodowców (nie tlko owiec) i coraz śmielszych zachowań ....no i ti chyba tyle gwoli tego tematu