kurde....to ze mną było podobnie !! miałem drewniane dechy, bambusowe kijki, wiązania kandahar /kto dziś pamięta coś takiego ? / .
Ja , ja pamiętam. Swoje stare drewniane narty rozkułem i zapięcia przeniosłem na nowocześniejsze. Do tej pory czasem używam do spacerów po lesie (w Bieszczadach też).
Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać