mozna im tez fajnie podrzezbic rozne kawalki! moj dziadek zawsze ozdabial kije roznymi wizerunkami mord zębatych, a koncowke kija zatapiał metalem wiec sie nie scieraly i stawaly sie dobra bronia na bydleta wszelakiei kij drewniany mozna zapuscic jakas bejca albo ropą i wtedy ladnie pachnie!
widze ze kijek najbardziej z prawej ma nawet sznureczek! to wlasnie byla dla mnie zawsze wada kijow drewnianych ze nie mozna ich puscic zeby zwisaly na sznurku np. robiac zdjecie (kazde przewiercenie otworu na sznurek konczylo sie wczesniej lub pozniej pęknieciem kija...



Odpowiedz z cytatem