Kiedyś uczyłem sie języka rosyjskiego. Przed wielu laty byłem nawet w nim dobry. Dlatego ośmielę się sprostować Ciebie Henek. Z tego co widzę na zdjęciu, to nazywa się on: Buhtiwieckij. A może Romko jeszcze lepiej to rozbierze?

Pozdrawiam