Orsini!
Idź sobie sama po śliskich kamieniach wytyczoną ścieżką w Sinych Wirach. I niech Ci się noga omsknie i uderz głową o inny kamień. m
a bedziesz szedl w miescie po chodniku oblodzonym, a niech Ci sie noga powinie i uderz glowa o beton-to samo:)))jak masz pecha to masz pecha, to i dachowka Ci na glowe spadnie i do Bozi
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl