I jeszcze jedna uwaga, też z doświadczenia.
Jeżeli jedziesz autobusem w godzinach popołudniowych to weź pod uwage że może zaistnieć sytuacja, kiedy autobus przyjedzie do Dolnych planowo, natomiast poczeka w Dolnych kilka godzin az przymarznie lodowa breja na drodze do Lutowisk. Jezeli leży nieco sniegu a droga jak zwykle nie jest odsnieżona do czarnej nawierzchni, to podczas dnia na asfalcie lezy breja glebkości kilkunastu centymetrów po której nie sposób się poruszać. Dlatego lepiej jest poczekac kilka godzin az zajdzie słońce, breja niemal błyskawicznie zamarza - po zmroku temperatura potrafi spaśc z okolić 0 do -15 w ciągu kilkudziesięciu minut - i spokojnie mozna po takim lodzie jeździć. Doświadczeni kierowcy o tym wiedzą. Oczywiście podczas opadów sniegu nie ma żadnych zasad, na drodze można się spodziewac dokładnie wszystkiego, łacznie z noclegiem w zaspie. Opad metra śniegu w ciągu nocy nie jest żadną rewelacją.


Odpowiedz z cytatem