Z.E. nie kwapi się z wymianą na kabel, niestety. Przy wichurach, oblodzeniach Tosia pierwsza traci prąd i ostatnia go odzyskuje. Ostatnio przyjechali dość szybko - na trzeci dzień, ale awarii w okolicy nie było dużo.
Długi
Z.E. nie kwapi się z wymianą na kabel, niestety. Przy wichurach, oblodzeniach Tosia pierwsza traci prąd i ostatnia go odzyskuje. Ostatnio przyjechali dość szybko - na trzeci dzień, ale awarii w okolicy nie było dużo.
Długi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)