Jeszcze nie osiadlem, choc formalnie zostalem juz bieszczadzkim rolnikiem...:)
Nie wiem, kiedy wrocimy do kraju na stale, prawdopodobnie jeszcze minie pare dobrych lat zanim sie to stanie, a poki co pozostana wakacyjne wypady w Bieszczady.
A na zdjeciach to nie ja, musialbym chyba wiecej ryzu zjesc...:) To ludzie, ktorych tutaj spotkalem podczas podrozy po roznych zakatkach kraju.
Pozdrawiam,
Jarek


Odpowiedz z cytatem