jezuickich zapewne)
Czy wiek dyskwalifikuje książkę? Co powiesz o Biblii, księdze napisanej wieki temu? Czy zawarte w niej przesłanie jest nieprawdziwe dlatego że napisane przeszło dwa tysiące lat temu? Powtarzam Twój apel o argumenty. Proszę, nie zagalopujcie się czasem w tej totalnej negacji faktów. Chociaż ja osobiście nie będę protestował jak napiszesz że wilk to tak naprawdę jest jaroszem a bieszczadzkie bydło załatwia przywołany już wcześniej Kuba Rozpruwacz! Pozdrawiam
PS Zawieszam się!
"Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest i pełen kłopotu" Hi 14.2
Wiesz ,biblia to jedna z milionów książek napisanych, albo skompendiowanych z różnych źródełek, zawiera przypowieści dość cienkie i starodawne w sposobie wyrażania myśli, nużące nawet swą prostota i zarazem ciężkością. To moje zdanie i mam do niego prawo, zapytałeś - odpowiadam. A kto napisał że wilk jaroszem? Natomiast cuda z owieczkami rozszarpanymi niby przez wilki tez widziałem, choć nie w Bieszczadach. Wracając do biblii - wolę stary testament - prawdziwy do bólu i Żydowski, jak sam Chrystus.I bezgranicznie brutalny. Czytałeś? czy wiek książki ją dyskredytuje? Jednak to nie nasz temat tu. Pozwolisz,że zacytuję porzekadełko : "Yakkk trwoga, to do boga"...![]()
Problem w tym ż nie Ciebie o to pytałem!
Ciebie zapytałem o zródła, o bibliografię na podstawie której wypisujesz te wszystkie brednie o wilkach. Zamiast rzeczowo odpowiedzieć po prostu pajacujesz. Odbieram to jako rażący brak szacunku. Ponieważ nie chcę współzawodniczyć z Tobą w ilości napisanych postów, co zdaje się jest Twoim celem, daruje sobie ten wątek!
"Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest i pełen kłopotu" Hi 14.2
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)