Witaj,Derty. Chrześcijaństwo (dzisiaj go nie ma,bo już w XVI wieku Rzym-Watykan nazywano Synagogą Szatana) to nie jest Pismo Swięte,zapewne,gdyby cywilizacja judeo-chrzescijańska kierowała sie choćby dekalogiem,jej swiat wygladałby inaczej. To po pierwsze. Po drugie Pismo Swiete to mniej lub bardziej mitologia (oczywiscie w mitologii takze szuka sie faktow historycznych ,np jak u Frazera w "Zlotej gałęzi'),po trzecie to w chrzescijaństwie,czy jak wolisz w katolicyźmie,rozprzestrzeniła sie rzymska zasada "czlowiek czlowiekowi wilkiem" czyli homo homini lupus est.Po czwarte Watykan w literaturze antykatolickiej nazywany był wilczycą, Po piate akurat nie mialem na myśli swiętej ksiegi,tylko zabobony katolickie istniejące od wczesnego sredniowiecza i równie trwałe jak religia,ktora sprzyja zabobonom. Poczytaj o Inkwizycji,a przekonasz się,ile "wilczyc" spalono na stosach po procesach o czary i torturach.Diabeł w wilczej skorze był "modnym" tematem ludowym a księza podtrzymywali ten zabobon.Strach przed Złym trzyma sie mocno więc strzela do wilków!


Odpowiedz z cytatem