Sytuacja może się zmienić, niestety na gorsze! Odstrzał wilkow zwiększa poziom zagrożenia dla zwierząt hodowlanych i domowych. W wyniku odstrzału ulega rozbiciu lub zachwianiu struktura watahy i wilkom trudniej jest polować na zwierzynę dziką.
Co do artykułów w GC Nowiny, czy szerzej, przekazu prasowego. Większość dziennikarzy popiera idee ochrony wilka, wogóle idee ochrony zwierząt! Są też tacy którzy świadomie czy nie wybierają negatywny przekaz! Jest w tym trochę logiki a przede wszystkim dobrze pojętego interesu własnego. No bo jeśli dana gazeta napisze że na świecie jest spokój, polityk XX nie ma kochanki, syn polityka nie ma pomroczności jasnej, nie ma ptasiej grypy, wściekłych krów, wilk w Bieszczadach nic nie zeżarł - no to kto chciałby kupować i czytać taką gazetę! Ale taki przekaz też jest potrzebny bo wywołuje dyskusję, pokazuje problem. Bo problem jest, będzie narastał i trzeba się z nim zmierzyć. Moim skromnym zdaniem jakimś wyjściem z sytuacji jest relokacja wilków, ich reintrodukcja na tereny gdzie łańcuch pokarmowy jest krótki: drapieżca-ofiara i gdzie możliwa jest samoregulacja i utrzymanie równowagi. Tak czy owak, problem jest! Pozdrawiam!Szkoda, że ani słowa nie ma na temat nieuleczalnej głupoty właścicieli psów. Głupota ta polega na nieumiejętności wyciągnięcia wniosków, choćby na podstawie wcześniejszych artykułów w GC Nowiny (sponsorowanych?) i własnych obserwacji - bo wilczy problem obecnie istnieje i tego zanegować nie sposób.......
PS Wyczytałem to w pewnej siedemnastowiecznej monografii (napisanej z inspiracji jezuitów)



Odpowiedz z cytatem