a moim zdaniem migracja - powiększanie terenu "penetrowanych" lasów, wcale nie wynika z tego że jest im "ciasno", tylko co raz dalsze wędrówki są wymuszone poszukiwaniem pokarmu. Ot co, jeleni za dużo nie ma, sarna taka se, a barana lepiej nie tykać bo będzie wielkie halo- no to idą wilcy w świat "za chlebem".
Czy eksportować? Jak u nas będzie ich dość- to same przejdą granice - wszak to już unijna to mogą bez paszportu :)