
Zamieszczone przez
kathlen
Asia, no widac nie znasz się na ziwerzętach i na ludziach. Ja od lat pracuję z ludzmi i uwlebiam tą pracę i chociaż nie chcę uogólniać bo to bład myslenia, widzę powtarzającą się prawidłowośc, że ci którzy tak opowiadają się za zwierzętami ludzi nie szanują...Znajoma która ze swoim pieskiem po weterrynarzach biegała i cackała się z nim, teraz mają wlasne dziecko wyzywa je od najgorszych i stosuje przemoc wobec niego...Własnie takie osoby mialam okazje poznać, cóz jesli ktos porównuje czlowieka ze zwierzęciem..i taka ma hierarchię wartości.
A Bieszczady mogę uwielbiać i bez twojego zrozumienia i akceptacji tego faktu. Bo Bieszczady to góry, a nie zwierzęta, których na szczęscie tu nie spotkałam. I nie powiedziałam o nikim ze pisze krytynizmy chociaz wiele wypowiedzi takich na tym forum czytałam(jak chociażby o tym ze w odpowiedzi na zamieszczenie zdjęc jednej pani z tego forum, która bynajmniej nie grzeszy urodą, otrzymuje propozycje od erotomanów...)
No nic, przynajmniej dzięki mnie wątek sie rozkręcił, chociaż ja naprawdę nie mam czasu zajmowac sioę takimi pierdołami, więc juz prosze nie kontynuujmy go. Postaram się juz tu nie zgalądać.