Cytat Zamieszczone przez irekr
Znam tych mysliwych a raczej lesników którzy dostali zezwolenie na odstrzał i wiem że nie sa to to krwiożercze bestie. To naprawde waskie grono a w zezwoleniu jest imienna lista osób upowaznionych łącznie z dokładnym uzasadnieniem. I nie bedzie to odstrzał przypadkowy,
potwierdzam to Irek , wiem że to sa wybrani ludzie do tego celu i dlatego pisalem ,że facet siedział na drzewie i nie strzelał bo to nie był ten wyznaczony wilk -- a że wilki są "inteligentne" o ile tak można nazwać, to sie nie dał ustrzelić ,a termin zezwolenia minoł i już nie wolno było polować :)