Oczywiście wszyscy musimy rozmawiać. Tylko aby ta rozmowa miała sens musimy mieć dane wyjściowe. Na dzień dzisiejszy nie wiem nawet ile sztuk liczy populacja wilka na terenie Bieszczadów i na terenie podlegającym dyr lasów państwowych w Krośnie. Dane są tak rozbieżne, że trudno laikowi zorientować się w temacie. Kwestią sporną także są szkody wyrządzane przez wilki w gospodarstwach rolnych.
Terytorium watahy uzależnione jest od zagęszczenia populacji jelenia. W Puszczy Białowieskiej wynosi 154-343 km 2, (Jędrzejewski, Jedrzejewska),w Bieszczadach 82-90 km 2 (Śmietana, Wajda). Odpowiednio na nizinach ilość tych drapieżników wynosi 2,0-2,6 osobnika/100 km 2, w Bieszczadach 3,9 (Śmietana, Wajda). Wataha liczy srednio 4-5 osobników. "Przeżywalność" szczeniaków w górach kształtuje się na 1,3 szczeniaka na watahę(Pierużek-Nowak). Przeanalizowałam te dane i już zupełnie straciłam orientację w liczebności wilka w Bieszczadach.


Odpowiedz z cytatem