[QUOTE=Pastor;37825][QUOTE...Masz rację,żaden zwierzak nie morduje innego zwierzaka, jeśli nie jest głodny. Słowo "mord" jest tu zresztą w tym kontekście błędne. To zaspokajanie zwyczajnej potrzeby głodu, warunkującej przeżycie i przedłużenie gatunku.

Zacznę od końca. Przedłużenie gatunku absolutnie nie kojarzy mi się z jedzeniem. Co do reszty, ręce opadają! Czy możesz podaćźródła, na których opierasz swoje wnioski? Oczywiście pomińmy posty na tym forum! Na tym forum obowiązuje wyidealizowany obraz wilka, daleki nieraz od rzeczywistego. Wilk morduje, dokładniej, zarzyna dla zbójeckiej satysfakcji, zwłaszcza gdy "działa" w pomieszczeniach zamkniętych typu owczarnia czy obora. To są udokumentowane przypadki. Negowanie rzeczy oczywistych stawia pod znakiem zapytania samą dyskusję! Pozdrawiam!
Pastor, jak nie pojesz, to nie przedłużysz ... gatunku . Zaznaczyłem,że chodzi mi o obraz wilka niejako w czystej postaci, nieskażonego chorobą i posiadającego odpowiedni rewir, biotop. OK , "morduje", "zarzyna", ale z głodu. Zaspokaja instynkt drapieżnika. Jak człek. A w pomieszczeniu zamkniętym, jak piszesz, każdy czuje się nieswojo, zwłaszcza czując, wyczuwając lęk,wspomniany STRACH, sięgający trzewi. Wilki to CZUJĄ. Głęboko wierzę w TAKIE (o których wspominasz), udokumentowane przypadki. A rzeczowa dyskusja zawsze do czegoś prowadzi, spooko Co do źródeł - znajdź mi wilczą jamę , a zademonstruję.