Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i jego otuliny w ostatnich latach nastąpił dwukrotny spadek liczby osobników i watah, co jest skutkiem przeprowadzonej w nadleśnictwach sąsiadujących z parkiem nadmiernej redukcji jeleni, które stanowią główną bazę pokarmową tego drapieżnika.
Niby racja ale pan Winnicki zapomina ze populacja jeleni przed "nadmierna redukcja" byla sztucznie utrzymywana na wysokim poziomie. Pamietam z dziecinstwa ze w ciagu jednego poranka moglem zobaczyc w okolicach Bukowca ok 100 jeleni czasem wiecej. Piekny widok. Bylo to jednak "zasluga" bardzo intensywnego dokarmiania. Nic wiec dziwnego, ze rownoczesnie i wilkow bylo wtedy sporo. Sporo bylo tez odstrzalow. Problem lezy w tym, ze tak z 10 lat temu nadlesnictwa przestaly wwozic do lasu przyczepy burakow cukrowych i innych pysznosci - w wyniku czego populacja jeleni nie byla juz w stanie utrzymac sie na tak wysokim poziomie. Rownoczesnie tylko w niewielkim stopniu ograniczono ilosc wydawanych odstrzalow. Na marginesie - to Dyrekcja Regionalna ustala ich ilosc, a nie nadlesnictwa(co jest po prostu smieszne). Do tego wszystkiego doszlo wprowadzenie wilka na liste zwierzat prawnie chronionych. Jeleni bylo mniej, a wilki mialy sie jak w raju. Przez chwile...Sytuacja sie unormowala i mamy teraz mniej jeleni i mniej wilkow. To tak w skrocie.
Jeszcze jedna sprawa - odnosnie "morderczej" natury wilkow. Nie znam sie. Jednak twierdzenie, że wilki pelnia funkcje wylacznie selekcyjna polujac tylko na sztuki chore, czy stare nie zgadza sie zupelnie z tym co widzialem w ciagu swojego niedlugiego zywota. Ledwie nadgryziona łania z wyszarpanym płodem lezaca w potoku za domem, zagryzione ale nie zjedzone medalowe byki itp. obrazki. Wilki mialy sie wtedy swietnie. Teraz nie koniecznie.
Nie jestem zwolennikiem powrotu wilka na liste zwierzat lownych - twierdze tylko, ze jesli czlowiek robi z siebie boga i decyduje w sprawach gospodarki lowieckie to powinien to robic konsekwentnie. Tzn. jesli wplywa sie na populacje jeleni, to nie mozna zostawic wilkow bez kontroli. Najlepiej jednak byloby zostawic to wszystko w spokoju i dac przyrodzie odetchnac i wrocic do rownowagi. A teraz czekam na gromy :)
Pozdrawiam
Jacek