Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
Ostatnio rozwalono 4 wilki i miał być spokój, bowiem ponoć panowie myśliwi doskonale odróżnili sztuki niebezpieczne i zuchwałe. Czyżby jednak szanowni leśnicy nie odróżniali, do czego strzelają i zarżnęli nie te najgroźniejsze osobniki? Wydaje się to możliwe. A w takim razie może zastanowić się nad 'fachowością' tych myśliwców?
Mnie też to bardzo zastanawia, bo chcą tutaj powtórki. Pani Wójt Gminy Cisna uważa, że wystarczy wejść do lasu, strzelić w łeb 5 wilkom i będzie spokój. Powołuje się na leśników - ale dlaczego nie ma nazwisk tych leśników, którzy tak twierdzą. Może ich wcale nie było, a może publicznie mieliby nieco inne zdanie. W każdym razie jest jasne, że nawet jak odstrzelą te 5 wilków to sytuacja się nie zmieni.

Szkoda, że ani słowa nie ma na temat nieuleczalnej głupoty właścicieli psów. Głupota ta polega na nieumiejętności wyciągnięcia wniosków, choćby na podstawie wcześniejszych artykułów w GC Nowiny (sponsorowanych?) i własnych obserwacji - bo wilczy problem obecnie istnieje i tego zanegować nie sposób.

"Większość dowodów odkrywa w pobliżu domostw obok jego rodzinnej leśniczówki. Tędy prowadzi oznakowana ścieżka do biegowej trasy narciarskiej, z której chętnie korzystają turyści." - znowu straszą biednych turystów, aby się uwiarygodnić. A przy okazji: prawie nie korzystają bo nie ma śniegu, więc wiocha świeci pustkami a gestorzy chodzą wkurzeni jak bieszczadzkie miśki, że im pogoda popsuła szyki i spać spokojnie nie mogą (gestorzy i miśki).

Nadal twierdzę, że źle się dzieje że nie jest w mediach i serwisach internetowych pokazywana druga strona medalu w której Bieszczady nie są już takie cudowne, w której mają również wady i nie mieszkają w nich sami kryształowi ludzie - mieszkają tacy jak wszędzie. Może powinno być nieco więcej o dokarmianiu wilków, kłusownictwie, spuszczaniu ścieków do rzeki, wywożeniu śmieci do lasu, etc. Byłoby chociaż trochę równowagi, ale pewnie co się odwlecze to nie uciecze. Mało medialne?