Cytat Zamieszczone przez Seba Zobacz posta
Ja,który wilka widziałem tylko w zoo oczekuję odpowiedzi na bardzo proste pytania: Czy wg Was wilki nie zagryzają psów podwórzowych w Bieszczadach? Nie tylko puszczanych luzem ale i na łańcuchu,przy budzie?A jeśli coś je zagryza to co - wilkołak, człowiek,inny pies a może niedzwiedź?
Pozdrawiam
Poczytaj jeszcze raz poprzednie posty (uważniej), tam masz odpowiedzi na te pytania. Nikt nie kwestionuje że wilki zagryzają psy - na łańcuchach też. Chcesz operować tylko skrajnościami? Czyli zagryzają / nie zagryzają ; puszczają luzem / nie puszczają, etc. Nic nie ma pośrodku? :)
Kolejna osoba przywołuje "biedne dzieci" dla podparcia argumentów. To powiedz mi co ja mam powiedzieć dziecku (mojemu), na którego rzucił się owczarek niemiecki jakiejś głupiej flądry, przy Bacówce pod Małą Rawką? (skończyło się na przewróceniu dzieciaka, flądra wyklepała wyuczoną na pamięć regułkę - ojej przepraszam - i tyle i nie był to pierwszy ani ostatni raz). Zostawmy dzieci w spokoju, bo na to można się powoływać w każdym przypadku - tylko po co?