Myślę, że jak takie większe zgrupowanie ludzkich siedzib, czyli wioska ;-), jest położone w takim miejscu, jak Bieszczady, a tuż za płotem są połacie słowackie i ukraińskie, to jednak pojawianie się wilka czy miśka nie powinno dziwić. Dziwne byłoby np. pojawianie się, dajmy na to, żyrafy), zwłaszcza w stadzie . Pozdro.


Odpowiedz z cytatem