PiS twierdzi,że zatrudnia samych fachowców uginajacych sie pod sukcesami(nie mówię o owcy),a tu,psia wiara,owcy z pola sprzątnąc nie mozna,bo dygnitarz weterynarii nie raczył zjechać, Moze przedtem stół trzeba suto zastawić...Najlepioej przyrządzić mu padłą sztukę a dobrze poperfumować!
A miedzy nami: skąd wiadomo,ze to wilk grzeszny dopadł owieczki? Zdziczałych psów ci u nas dostatek,a wilków tak malo,ze nawet czarownice kłócą się o wilczą łapę
Gdyby tak donieść,że Zły dopadł,proboszcz podniósłby larum perfekcyjnie.
Nic,tylko Zły fyrtał sobie z owieczką,a potem zjadł kolację.
A powaznie,to granda i skandal,ze urzednik odpowiedzialny. biorący forsę za swoje pasozytowanie,nie chce pracować.


Odpowiedz z cytatem