Długi z tymi wilkami to bym się nie do końca zgodził. Nie pamiętam gdzie, ale czytałem w jakiejś gazecie artykuł, że zrobiono eksperyment, i wpuszczono wilki na jakąś wyspę. I te wilki nie zjadły wszystkiego. Pozostawiały część zwierząt aby sie rozmnażały. Swoją drogą we wspomnianym jakieś 3 miesiące temu artykule w newsweeku (co Browar wskazał), jeden anglik stwierdził że wilki regulują swoją płodność dietą. Więc z tymi owcami to nieco przesada. Powiedziałbym bardziej może "jak drożdże regulują poziom cukru"... ale to już OT
Co do pastucha... w październiku koleżanka chciała zobaczyć czy jest prąd.... Sprawdziła wewn. częścią dłoni, mięśnie się skurczyły od prądu... a ja omal nie fikłem koziołka z uciechy jak zobaczyłem jej minę :)


Odpowiedz z cytatem