Oj, uproszczenie, "Długi". Chyba /przepraszam/.
Podpiszę się jednak za "Klopsikiem". Populacja wilków wzrasta.
Jeśli ktoś twierdzi, że nie, to skąd wilk w lasach koło Lublińca w tym roku? A w zeszłym? Itd.
Jakiś wędrownik-wiarus spod Turbacza, prawdopodobnie...
A bobry? Fakt. Porobiło się. Bobry "szaleją". Mają warunki dzięki nam.
Zwróćcie uwagę: faktycznie problem z bobrami pojawia się tu i ówdzie ( w moich rejonach już zaczyna się). Ale bobry, to nie jest "mistyczne, symboliczne, tajemnicze, groźne a piękne" zwierzę.
Możemy zajmować się tym zwierzaczkiem w inny sposób, mniej MALOWNICZY.
Ponawiam pytanie, ale a aneksem: czym różni się strzelanie do bobra od strzelania do wilka???
Ponadto: mamy już w "tej okolicy Forum" wołka i zajaca. Dołożyliśmy bobra.
I chwatit.
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem