Najlepiej uwiązać do drzewa i strzał będzie jeszcze pewniejszy.
Dlaczego zakładasz, że strzelanie jest nieuniknione? Że facet ma kasę? No przecież to nie jest odstrzał selekcyjny wykonany w zastępstwie drapieżnika. Powtórzę:
Jeżeli trzeba regulować populację jakiejś zwierzyny, to myśliwy jest ostatnim, który powinien o tym decydować.