Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
Tak, każy chce aby racja była najmojsza. Położyź jednak na wirtualnej wadze racje myśliwych i racje ekologów. Która szala przeważy...
Dla mnie zagrożeniem jest pszczoła i jej koleżanki z rodziny os. Czy to oznacza jednak, że mam postulować wytrucie tych owadów?...
Pewnie, że ekologów! Tych "rozumnych", nie ekstremistów. Dla mnie jest to oczywiste, i mam nadzieję, to wynika z moich postów. Chciałem jednak, aby umieć wysłuchać innych, bez względu na nasze przekonania i emocje / mistrzem w słuchaniu ludzi był śp. Ryszard Kapuściński/.
Mało tego. Nie powinno się (moim zdaniem) podczas recytacji własnych
jedynie słusznych myśli, kasować merytoryczność adwersarza. Taki sposób rozmowy pozostawmy np. ultra-katolickim politykom, lewackim działaczom, itp. Ta uwaga oczywiście nie jest do Ciebie, dotyczy innego miejsca w temacie wilka. Uff. Dość dygresji.

A o zagrożeniach, już kilku pisało: najgorsze na drodze.
I oczywiście, o truciu zwierząt nawet nie myślę.
Kotki - to zwierzę domowe. Nie słyszałem o polowaniach na nie.
Pozdrawiam.