Cytat Zamieszczone przez Juraj Zobacz posta
Witaj,Ludwiku. Wcale nie jestem pewien,czy
Flintowi zabijają dla zaspokojenia głodu, pewnie sobie ze mnie dworujesz.
Nie dworuję, dworuję z tych, którzy innym wytykają bezmyślność, sami mając
kiepskie argumenty. Lepsza jest jednak wersja - nie odpowiadania "Im", bo szkoda nerwów i czasu.

Dzięki za zmianę określenia, co do wojen, sprawa oczywista; "cywilizowanie niecywilizowanych" - yes, wiadomo, że to agresja.
Ale. Myślę, że z atawizmem, jest akurat odwrotnie.

W sprawie zwierzaczków: od dawna człowiek wprowadzał selekcję. (Hitler
"przerzucił" to na ludzi. Korzystał jednak z wzorców starożytnych, doprowadzając swoje "metody" do granic wyobraźni)

Wydaje mi się, że: z tą selekcją zwierząt mamy trochę błędne koło. Selekcjonując odstrzałem, czyli zabijając chore sztuki, chcemy naprawić własne błędy cywilizacyjne, albo po prostu skutki rozwoju cywilizacji, czyli wytępienie (też zabicie - w efekcie) pokaźnych ilości zwierząt danego gatunku . Wytępienie z przeróżnych przyczyn: ograniczając nisze ekologiczne gatunku, zatruwając "chemią przemysłową", prowadząc między sobą wojny, etc.

Jeszcze uwaga do Andrzejap: w tej całej zabawie chodzi o to, żeby wilk NIE oswajał się z ludzkim zapachem. Co też Lucyna rozwinęła do objętości prawie scenariusza.