Do wilków można strzelać na Słowacji, chyba przez dwa miesiące w roku. Polscy myśliwi namiętnie tam polują. A wilki są te same na Słowacji co w Polsce, one średnio respektują granice. Ogólnie gospodarka leśna i łowiecka w Polsce jest prowadzona na bardzo wysokim poziomie i stanowi ona wzór dla wielu państw. W dzisiejszych czasach człowiek musi regulować liczebność zwierzyny. Dzięki temu udaje się uratować wiele gatunków. Łowiectwo to nie tylko strzelanie, to karmienie zwierząt, szczepienie ich od wścieklizny, walka z kłusownictwem, zabezpieczanie mateczników, mrowisk, wodopojów, eliminowanie osobników chorych, regulowanie liczebności danej populacji by starczyło pokarmu dla innej. Ja nie jestem myśliwym, ale proszę mi wierzyć, że ci ludzie z reguły wiedzą co robią, choć może się to nie podobać, że ktoś strzela do biednej sarenki.
Nie zmienia to faktu, że mnie zabijanie wilków boli szczególnie i wywołuje u mnie wielki smutek.