Za każdą zabitą owcę rolnik dostaje odszkodowanie od państwa, które przewyższa wartość tej owcy.
Za każdą zabitą owcę rolnik dostaje odszkodowanie od państwa, które przewyższa wartość tej owcy.
Jeśli wiadomość od SzaregoWilka jest dokładna,no to już byłoby wiadome.czemu w Bieszczadach "giną tysiące owiec". Wierzyć się nie chce w wilkołaków,za dnia życzliwe ludziska,a nocą przemieniają się upiornie jak Gołas w kabarecie. No coś takiego.
"Można objechać cały świat i nie widzieć niczego"
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)