Niezbyt lubie sie wypowiadac o liczebnosci. Liczebnosc to dla mnie troche taka pulapka naukowa chcieliby policzyc co do sztuki wszystkie zwierzeta a to nie tedy droga.
Ja znam liczebnosc i przyblizone rewiry watach w moim terenie, wiecej info odnosnie bieszczadzkiego wilka zmian w jego populacji znajduje sie w pracach dr. Wojciecha Smietany dane przez niego prezentowane sa bardzo obiektywne.
Lucyna ma duzo racji istnieje problem nielegalnego pozyskiwania wilka w bieszczadach z tym ze ja bym powiedzial ze najmocniej problem ten w obecnych czasach doskwieral w latach 90-tych obecnie chyba jest nieco lepiej. Watachy licza srednio po 5-7 szt. teren zdaje sie byc wypelniony dlatego zapewne notuje sie ekspansje wilka na polnoc.
Asia ja wiem o jednej waderze zabitej zapewne przez obca watache kilka lat temu czas: przelom zimy i wiosny tereny: chyba okolice Skorodnego, Rosochatego.
Trauma nie boj nic mnie tez chcieli zlinczowac za bledy ort. i tak od podstawowki w kolo Macieju hehehe.....