Strona 81 z 91 PierwszyPierwszy ... 31 71 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 801 do 810 z 906

Wątek: Beda strzelac do wilków

  1. #801
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    vm chcę , żeby to nawiedzeni ekolodzy (mam nadzieję, że się do nich nie zaliczasz) nam TU na forum zrobili wyliczankę , bardzo prostą wyliczankę odnośnie dwutlenku węgla (bo o tym najbardziej krzyczą).
    A więc 100% rocznej emisji dwutlenku węgla równa się tyle
    i potem w procentach wymienić największych "producentów"
    i sam zobaczysz na którym miejscu i ILE produkuje człowiek.
    Obejrzyj Klausa, jeśli nie rozumiesz po angielsku to ja Ci poszukam tego wywiadu przetłumaczonego na j.polski on widzi zagrożenie, ale właśnie w ekologach.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  2. #802
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Klausa obejrzę, Bóg zapłać za pomoc, jakoś dam radę.

    Co do statystyk dotyczących CO2, to ich sam nie znam. Zresztą nie maja one tu znaczenia.

    Bo po pierwsze CO2, to tylko ziarnko w piachu pustyni zwanej zanieczyszczeniami.

    Mogę wierzyć w podawane statystyki, mogę przyjmować za dobra monetę różne teorie dotyczące powodów zmian klimatycznych.

    Mogę wierzyć Klausowi - choć to ekonomista.

    Ale :

    zmiany klimatyczne są faktem, ale nie jest to spowodowane działalnością człowieka. Polecam Petycję Oregońską i inne, a dla ułatwienia prześledź sobie cykliczność zmian w aktywności słońca i jak to na przestrzeni wieków wpływało na zmianę klimatu.
    A jeśli dalej będziesz twierdził, że to człowiek to proszę napisz w procentach ile i kto/co wytwarza dwutlenku węgla rocznie wiesz 100% z czego ile oceany, ile wybuchy wulkanów i na końcu ile człowiek.
    Czy wg Ciebie wytwarzanie CO2 jest jedynym problemem?

    Czy tylko ten gaz mógłby mieć wpływ na zmiany w atmosferze? Pogooglaj o CFCs.

    Czy jest się nawiedzonym ekologiem już, gdy sie wierzy, że deforestacja, zanieczyszczenia, śmieci itd nie pozostają bez wpływu na stan planety?

    nie powtarzaj jak mantry jedynie statystyk o dwutlenku węgla, bo to nie jedyny problem.

    Tak więc wierzę, że człowiek dokłada się do "naturalnych procesów zmian klimatycznych" i to w taki sposób, który ma katastroficzny wpływ na inne składniki środowiska.
    Więc warto z tym walczyć.

    Oczywiście wiele musimy zaakceptować, bo to nieuniknione, Ziemia musi być truta i tyle. Ale można spróbować to ograniczać

    I każdy człowiek powinien tę walkę poprzeć, no chyba że się walczy o ....zwiększenie limitów emisji, bo ma w tym biznes

    Pozdrawiam:)

  3. #803
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Vm ale wg ekologów właśnie co2 jest problemem
    a te limity, za które zapłacimy jak za zboże to dotyczą jakich gazów przepraszam?
    Jeśli co2 to ja poproszę o rozpiskę ile tego rocznie człowiek w procentach produkuje, bez tego bełkotu że ziemia, że jesteśmy trucicielami itd
    konkretnie ile procent co2 produkuje człowiek rocznie, a ile procent oceany, wulkany i inne
    Ostatnio edytowane przez Krysia ; 18-01-2009 o 14:41
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  4. #804
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2009
    Postów
    55

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Ja też nie jestem rolnikiem, mój znajomy prowadzi bardzo duże gospodarstwo i stąd znam ten problem. Kłopoty z drapieżnikami to nie jedyny problem jakiemu na co dzień musi stawić czoła. Odszkodowania powinności…zostawmy to każda ze stron ma swoje racje. Co do reszty tekstu masz rację lodowce topnieją, co roku podobno wycinają taką połać Puszczy która odpowiada powierzchni Austrii i na koniec emisja różnorodnego cholerstw do atmosfery która podnosi temperaturę…zapominamy o tym że tak naprawdę niewielu ludzi w imię ratowania naszego grajdołu byłaby skłonna zrezygnować z udoskonaleń cywilizacyjnych. Mając sklep tuż za rogiem wsiada do samochodu i sobie jedzie…wydawałoby się że nasz rozbuchany konsumpcjonizm sięgną zenitu, nic podobnego mamy do osiągnięcia zenit zenitu i pewnie go osiągniemy. I tak od sprawy Canis lupusa poruszyliśmy tematy makroekologiczne. Juraj słowo eliminacja w moim wydaniu nie musi oznaczać tego co podsuną Ci rozum. Myślałem bardziej (nie wiem czy ktoś już tego próbował i czy w naszych warunkach jest to do zrealizowania) o sposobie jaki stosują na Alasce w stosunku do niedźwiedzi które zbyt blisko podchodzą do ludzkich osiedli.Strzała

  5. #805
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    orsini

    zauważ, że przyroda dwutlenek produkuje i pochłania, deponuje w skałach i kopalinach. Skały węglanowe i kopaliny to depozyt, w którym sporo węgla jest na krócej lub dłużej unieruchomione. Lasy, torfowiska i oceany są również sporym magazynem węgla, który ma raczej krótkoterminowy okres przebiegu z powietrza przez łańcuch pokarmowy znów do powietrza. Deforestacja (przeszło 50% lasów globalnie), znaczny stopień zużycia kopalin węglowych oraz produkcja wapna wiele z tego węgla ponownie uruchomiły.

    Zgadza się, że wulkany wydzielają węgiel, który był zdeponowany w skałach weglanowych. Zgadza się, że oceany, lasy, trawniki i inne chaszcze oddychają. Ale chcąc nie chcąc człowiek sporo węgla również uruchomił.

    Poza tym tak jak pisze VM nie tylko CO2 jest problemem. Może tego niedostrzegasz, a może działasz na zlecenie Jurka Krzaka. Kwaśne deszcze też się zdarzały w przyrodzie, ale nie wmówisz mi chyba, że to przez wulkany lasy w Rudawach i Sudetach zamarły? Detergenty, azotany, fosforany w rzece też się nie biorą z powietrza tylko z naszych za przeproszeniem sraczy (Twojego też), więc pamiętaj o tym gdy następnym razem w Zakopanym będziesz sobie szamponować główkę lub spuszczać wodę w kibelku.
    Ostatnio edytowane przez marcins ; 18-01-2009 o 14:54
    Marcin

  6. #806
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Grześku nikt się nie kwapi z wyliczanką moją, a wiesz dlaczego?ano dlatego, że człowiek produkuje coś około 1% tych gazów, które to niby powodują ocieplenie klimatu
    A zmiany w aktywności słońca zawsze były i zawsze były zmiany w klimacie i będą. Co więcej jakieś 100 lat temu średnia temperatura roczna była wyższa niż obecnie, ale co tam-płać człowieku i płacz

    Marcin a limity, które podpisaliśmy ostatnio dotyczą fosforanów czy CO2???
    hallo!!!
    nie zauważyłam, żeby kogokolwiek obchodziły fosforany, a jedynie dwutlenek węgla i limity z nim związane,a wiesz czemu?
    bo nie o ziemię tu chodzi, a olbrzymie pieniądze
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  7. #807
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Orsini w takim razie jak odróżnić naturalne wahania klimatu od tych, na które wpływ ma działalność przedstawicieli naszego gatunku? Kto to są ekolodzy? Zaraz pewnie napiszesz, że miasto to prawie to samo, co las i mikroklimat jednego od drugiego się prawie nie różni.

    Ale wróćmy do wilka... bo o tym ten wątek chyba miał być.
    Marcin

  8. #808
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Faktycznie betonowa pustynai nam grozi o błędne pojmowanie rozwoju, gdzie - byle samorządowy chochoł z Koziej Wólki, gdzie często w tej Koziej Wólce mieszka ...tylko od 40 lat i gdzie w murach domu są kawałki kirkutów, cerkwii i domów dawnych mieszkańców. I tacy jegomoście mówią, że oni maja prawo do "rządzenia się na własnej ziemi", stawiania opozycji w stosnku do przyrody. Gdyby to jeszcze byli ludzie na poziomie.
    Będąc kiedyś na konferencji nomen omen organizowanej dla samorządwoców dot. Ntury 2000 - usłyszałem wypowiedź samorządowca, cytat:" Jeżeli będą jakieś ptaki chronione przeszkodą, to mieskząńcy sami będą brać sprawy w swoje ręce".
    Często podawany jest powód braku zainteresowania ochroną przyrody - bieda, bezrobocie, itd.
    A jak do cholery nie ma być bezrobocia skoro w samorządzie nepota, w Kościele zamiast głosić słowo Boże to się petycje przeciw parkom narodowym podpisuje, a prosperują głównie sklepy z alkoholem. Jak ma być dobrze skoro brak inwestycji w infrastrukturę dróg już istniejących...(!!!), które przypominają burdel a nie drogę, jednocześnie żeby sobie jakiś ...... wpisał w CV i osiągnięcia - planuje się budowę nowych dróg na surowym korzeniu , często bez faktycznego uzasadnienia. Poza tym prosta zasada ekonomii - mała ilosc konsumentów, mały obrót kapitału. Szansa? Kapiatał z zewnątrz. Tylko jaki kapitał? I tu zaczyna się historia głupoty. Zdaniem samorządowców lepszy jest grajdołek związany z wyciągami i dewizowymi polowaniami, tudziez pozwoleniem na rozjechanie wszytskiego...bo przecież z "wszytskiego" kasę należy doić.

    Jak ma być dobrze, gdy głównym zajęciem prasy są fakty medialne o złym wilku zjadającym wszystko co się rusza, bez kszty merytoryki. "Prosty lud to kupi" i kupuje.

    W Polsce nie ma ochrony przyrody, jest tylko instytucjaonalna i formalna ochrona przyrody ukryta w wielu deklaracjach bez pokrycia, strategiach pisanych za kasę, które sa na poziomie podstawówki, programach ochrony środowiskach, które nie są realizowane nawet w 10%, w planach ochrony rezerwatów, których to planów nie ma.

    Żeby w Polsce była ochrona przyrody potrzebne jest zapotrzebowanie, społeczne zapotrzebowanie. Na społeczne zapotrzebowanie potrzeban jest świadomość ekologiczna kształtowana w domu, szkole, kościele, wszędzie.
    A jak jest? Świadomość ekologiczna kończy się na segregacji odpadów, opowiadaniu jaki mysliwy jest the best, gdy dokarmia w zimie głodne sarenki, na bzdurach jak to las bez lesnika sobie "nie poradzi", na ogólnej demagogii i wciskaniu kitu.
    Taki obraz "ekologii" przewija się w mediach, np. loklanych.
    Nagłówki artykułów: Lesnicy złapali kłusownika, Mysliwi złapali kłusownika...
    A gdy nie tak rzadkie przypadki kłusowania przez mysliwych zaistnieją - cisza, medialna próżnia, nie ma tego faktu.
    Podobnie jest z wilkiem. A przodują w chorej propagandzie nasze lokalne dzienniki.

  9. #809
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    Cytat Zamieszczone przez orsini Zobacz posta
    bo nie o ziemię tu chodzi, a olbrzymie pieniądze
    Z tym trudno się nie zgodzić. Ale coś się tego CO2 tak czepiła???
    Ostatnio edytowane przez marcins ; 18-01-2009 o 15:19
    Marcin

  10. #810
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Beda strzelac do wilków

    No dobrze wróćmy do tematu, a jaka jest ta populacja wilka u Was. Czy aby tak wielka, że naprawdę jest problemem?
    Bo u mnie raz w roku wilki też sobie coś tam zjedzą-w zeszłym roku zjadły źrebaka takiego sporego już ok. roku, no i cóż-właściciel konia dostał odszkodowanie ale nie słyszałam, żeby pomstował wilkom, choć na pewno konia mu było szkoda.
    No i poza tym wilk być musi.
    Swego czasu wprowadziliśmy akcję szczepień lisów i je szczepimy 2 razy do roku.
    Wyeliminowało to praktycznie wściekliznę w kraju (czasem coś przyczłapie zza wschodniej granicy). Super prawda?
    tylko też wyeliminowaliśmy populację zająca praktycznie, bo lis coś musi jeść.
    No i teraz problem, bo lisów jest zatrzęsienie, zajęcy prawie nie ma, lisy są wszędzie, nie boją się człowieka, przychodzą do wiosek, polują na ptactwo w kurniku i znowu krzyk ludzi.
    A to przecież z naszej winy te lisy w takiej ilości są.
    Ostatnio edytowane przez Krysia ; 18-01-2009 o 15:26
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Zaczoł się odstrzał wilków
    Przez Kuchar w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-10-2004, 22:01

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •