Pisząc o tych i owych wyczynach Homo Non Sapiens,zaglądam mu na zaplecze,gdzie trzyma swoje graty i kwity,to czasem wymaga tour de situation,ale jest ciekawsze,niż biadanie nad kierdelem puszczonym bez pana na 200 ha,gdy wilki szukają sklepiku z pożywieniem.No ale czytanie męczy, Zawsze pozostaje taniec z gwiazdami lub ach jak oni śpiewają. Lingwistyka i szał to inne kierunki. Już w starej Grecji faceci szukali światła - ze świecą. pozdrawiam i bez urazy.