Noce, ranki, ranki, noce...
Lecz Aniołek jest szczęśliwy
bo zobaczył cuda, dziwy.
Bo zobaczył bieszczadnika,
co po górach sobie bryka,
co po górach śmiga w śniegu
i nie boi sie niczego,
ani wilka, ani mrozu,
tylko ciagle brnie do przodu
Po co? Zapytacie mnie,
kto tu bywa, ten to wie.
Ale rymy częstochowskie
![]()
Ale przed świętami chyba można pofantazjować![]()


Odpowiedz z cytatem