Jest w tym sporo prawdy. Może nie tyle o "klimat" chodziło tylko o możliwości, organizacyjne i finansowe. U mnie np. naprawdę prężnie działało PTTK, jak tylko ktoś miał ochotę to za niewielkie pieniądze mógł całe góry przełazić. A pociągi kosztowały naprawdę grosze. Troszkę się pod tym względem dla dzisiejszych nastolatków zmieniło...Zamieszczone przez friber
A co do wieku Bieszczadników - kompletnie bez znaczenia, mam nadzieję za 30 lat równie często bywać w górach.


Odpowiedz z cytatem