Zostałem wywołany do tablicy przez Stałego Bywalca...
Nie wstydzę się swojego wieku. Nie ucieknę przed latami... Nie mówię, że mam lat żżżżeści pięć. Mówię wyraźnie: mam czterdzieści pięć lat. I co z tego? Czy to coś zmieni w kwestii mojej miłości do tych pagórków i łąk zielonych? Dlaczego niby ma mi się nie podobać taka ankieta za kilka lat? Czy tylko dlatego, że przybędzie mi trochę doświadczenia? Będę starszy i to wszystko. No może jeszcze będę miał w sobie trochę dumy, że jeszcze mogę... (Jeśli jeszcze będę mógł).