Witaj zacny SB :) Michalizm nie był wcale taki zły, tylko nie do wszystkich docierał. Tak to juz nie raz na tym forum bywało, że dokopywali sobie różni i różnie (fakt - Ty zawsze byłeś Mister elegantiarum, to przyznaje otwarcie), wyciągając nawet sprawy, które nie powinny na forum publicznym mieć miejsca. A jak Michał miał odwagę nazwać rzeczy po imieniu i dosadnie, tam , gdzie ta dosadność była potrzebna, to stał sie bebe. To proponuję jeszcze jeden temat do ankiety - np. numer buta. Ale będzie sensacja, jak się okaże, że ponad 50% nóżek mieści się w przedziale 42 - 45. Pozdrawiam serdecznie